Kobiety w czerni

0
601

Gdyby „kobietom w czerni” faktycznie zależało na zgwałconych kobietach, to walczyłyby (słusznie) o zaostrzenie prawa w temacie przestępstw seksualnych oraz profesjonalizacji obsługi ofiar takich dramatów.

Dlatego jedynym o co walczą „kobiety w czerni” to darmowe skrobanki, ponieważ nie mają one na tyle przyzwoitości, aby wyjechać, wyskrobać się za swoje.

Salut

czarne-feministki